Korekta bibliografii

Bibliografię, a więc zestawienie publikacji i innego typu źródeł wykorzystanych w trakcie opracowywania tekstu, tworzy się na podstawie przypisów. Problem dopisywania publikacji do bibliografii końcowej, a nieuwzględnionych w przypisach, to temat na oddzielny wpis. W tym skupimy się na redakcji i korekcie bibliografii końcowej powstałej na bazie przypisów wstawionych w tekście.

 

Tekst z przypisami oksfordzkimi (u dołu strony pod kreską)

Z uwagi na fakt, ze bibliografię tworzy się na podstawie źródeł wyszczególnionych u dołu stron w pierwszej kolejności należy wykonać korektę przypisów (Zobacz, jaki zakres prac obejmuje korekta przypisów dolnych) i dopiero przygotować bibliografię. W innym wypadku korektor będzie musiał wykonać podwójną pracę (nanieść zmiany w przypisach i bibliografii) lub – co jest zdecydowanie częstszym rozwiązaniem – wstawi bibliografię na nowo, na podstawie poprawionych przypisów.

 

Tekst z przypisami w stylu harwardzkim (odsyłacze w nawiasach okrągłych lub kwadratowych w treści)

W tym wariancie przypisów korekcie podlega w pierwszej kolejności bibliografia, a więc wykaz źródeł, do których autor umieścił odnośnik w treści w postaci cyfr arabskich lub nazwisk uzupełnionych o rok wydania publikacji ujętych w nawiasy okrągłe lub kwadratowe. Poniżej przedstawiono przykładowe błędy w bibliografii kwalifikujące się do redakcji i korekty:

 

Wielokrotne spacje, zbędne spacje przed znakami interpunkcyjnymi lub brak spacji, np.

[1] Zarys współczesnej ortodoncji  , red. I. Karłowska, Warszawa: PZWL,2016.

 

Nieprawidłowa kolejność zapisu inicjału i imienia lub brak inicjału imienia bądź wskazanie w jednym przypisie inicjału imienia, a w innym pełnego imienia, np.

[1] Chirurgia szczękowo-twarzowa, red. L. Kryst, Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, wyd. 5, 2012.

[2] Zarys współczesnej ortodoncji, red. Irena Karłowska, Warszawa: PZWL, 2016.

 

Niejednolite oznaczenie redakcji: pod redakcją / redakcja (red.).  W przypadku zastosowania wariantu ‘pod red.’ trzeba mieć na uwadze poprawną odmianę nazwiska, np.

Wariant ze skrótem ‘red.’

[1] Chirurgia szczękowo-twarzowa, red. L. Kryst, Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, wyd. 5, 2012.

[2] Zarys współczesnej ortodoncji, red. I. Karłowska, Warszawa: PZWL, 2016.

Wariant z zastosowaniem ‘pod red.’

[1] Chirurgia szczękowo-twarzowa, pod red. L. Krysta, Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, wyd. 5, 2012.

[2] Zarys współczesnej ortodoncji, pod red. I. Karłowskiej, Warszawa: PZWL, 2016.

 

Na marginesie warto dodać, że jeżeli korektor wskazał błąd w zapisie nazwiska w publikacji uwzględnionej w bibliografii, a korekcie podlega tylko sama bibliografia, autor powinien poprawić pisownię nazwiska wskazanego w treści głównej. Na przykład w bibliografii podano nazwisko Kowalski, a w przypisie Kowalska.

 

Różny zapis skrótu strony / zakresu stron, tj. ‘s.’, ‘ss.’ lub ‘str.’, np.

[1] Origins of Orthognatic Surgery Newsletter, The Dental History Magazine, 2000, 6, ss. 22–24.

[2] Tabern D.L., Volwiler E.H., Sulfur-containing barbiturate hypnotics, Journal of the American Chemical Society, 1935, 57(10), s. 1961–1963.

 

Niejednolity sposób oznaczania zakresu stron, np.:

 [1] Origins of Orthognatic Surgery Newsletter, The Dental History Magazine, 2000, 6, s. 22–4 (w domyśle do strony 24.).

[2] Tabern D.L., Volwiler E.H., Sulfur-containing barbiturate hypnotics, Journal of the American Chemical Society, 1935, 57(10), ss. 1961–1963.

[3] Origins of Orthognatic Surgery Newsletter, The Dental History Magazine, 2000: 6, s. 22–24.

[4] Tabern D.L., Volwiler E.H., Sulfur-containing barbiturate hypnotics, Journal of the American Chemical Society, 1935, nr 57(10), ss. 1961–1963.

 

Zbędne spacje między inicjałami (gdy przyjęto konwencję zapisu inicjałów bez spacji), np.

[1] Naini F.  B., Moss J.P., Gill D.  S., The enigma of facial beauty: esthetics, proportions, deformity, and controversy, Am J Orthod Dentofacial Orthop, 2006 Sep, 130(3), ss. 277–282.

 

Brak miejsca wydania, np.

 [1] Peterson L.J., Ellis E., Hupp J.R., Tucker M.R., Chirurgia stomatologiczna i szczękowo-twarzowa, Miejsce wydania: Wydawnictwo Czelej, 2001.

 

Zastosowanie różnych znaków interpunkcyjnych dla oddzielenia elementów opisu bibliograficznego i odmiennej kolejności zapisu np. nazwy wydawnictwa czy miejsca wydania, np.

[1] Bochenek A., Reicher M., Anatomia człowieka, t. III. Warszawa: PZWL, wyd. 13. 2019.

[1] Bochenek A., Reicher M., Anatomia człowieka, t. III, wyd. 13, PZWL, Warszawa, 2019.

 

Podwójne przecinki, kropki, np.

[1] Bochenek A., Reicher M., , Anatomia człowieka, t. III, Warszawa: PZWL, wyd. 13, 2019..

 

Błędy w tytułach cytowanych artykułów

[1] Patrick S., Birur N.P., Gurushanth K., Raghavan A.S., Gurudath S., Comparrison of grayvalues of cone-beam computedtomograpy with hounsfield units of multislice computed tomography: An in vitro study, Indian J Dent Res., 2017 Jan-Feb, 28(1), ss. 66–70, doi: 10.4103/ijdr.IJDR_415_16. PubMed PMID: 28393820.

 

Błędy w tytułach czasopism

 [1] Nalçaci R., Oztürk F., Sökücü O., A comparison of two-dimensional radiography and three-dimensional computed tomography in angular cephalometric measurements, DentomaxillofacRadiol, 2010, 39(2), ss. 100–106, doi:10.1259/dmfr/82724776.

 

Niejednolite oznaczenie tytułu czasopisma: pełny tytuł vs. skrót tytułu

[1] Nalçaci R., Oztürk F., Sökücü O., A comparison of two-dimensional radiography and three-dimensional computed tomography in angular cephalometric measurements, Dentomaxillofac Radiol, 2010, 39(2), ss. 100–106, doi:10.1259/dmfr/82724776.

[1] Nalçaci R., Oztürk F., Sökücü O., A comparison of two-dimensional radiography and three-dimensional computed tomography in angular cephalometric measurements, Dentomaxillofacial Radiology, 2010, 39(2), ss. 100–106, doi:10.1259/dmfr/82724776.

 

Z innymi typowymi błędami w opisie bibliograficznym możesz zapoznać się, sięgając do wpisu: Redakcja i korekta przypisów.

 

W tym wpisie wskazano zaledwie kilkanaście typowych błędów popełnianych w zestawieniach bibliograficznych. Mankamenty tego rodzaju szeroko omawiane są podczas 8-godzinnego szkolenia Korekta i redakcja tekstu naukowego – warsztat (zapisz się na szkolenie, zdobądź nagranie webinarium lub prześlij tekst do korekty).

 

Cennik korekty bibliografii

 

Redakcja i korekta przypisów

redakcja i korekta przypisów

Redakcja i korekta przypisów w pracach naukowych to szczególnie ważny etap prac nad tekstem naukowym i korektury opracowania naukowego. Przywoływane (cytowane) w tekście źródła należy oznaczać rzetelnie, zachowując poprawną i oryginalną pisownię. Zasadnicze błędy składu przypisów wynikają z braku zachowania konsekwencji w opisie bibliograficznym (źródeł).

Każdy Autor powinien mieć świadomość, że jeżeli uwzględni w swoim tekście błędnie złożony przypis, to inne osoby, cytujące jego pracę, będą ten błąd powielały. Ponadto recenzent pracy z dużym prawdopodobieństwem wychwyci błędy w przypisach, a więc też te występujące w bibliografii, co z pewnością przełoży się na finalną ocenę pracy.

Redakcja i korekta przypisów dolnych (przypisy u dołu strony pod kreską, oksfordzkie) różni się od przypisów w tekście głównym (nazwiska lub cyfry arabskie ujęte w nawias okrągły bądź kwadratowy, tzw. przypisy harwardzkie).

 

Korekta przypisów dolnych

Korektura przypisów dolnych (odsyłaczy liczbowych w indeksie górnym) musi obejmować cały przypis uwzględniony u dołu strony: od cyfry arabskiej lub rzymskiej w indeksie górnym po kropkę zamykającą przypis. Poniżej wyliczono przykładowe błędy składu przypisów, które podlegają redakcji i korekcie wykonywanej przez korekta.pro:

 

Wielokrotne spacje przed cyfrą arabską lub po numerze przypisu w indeksie górnym (przy założeniu przyjęcia konwencji zapisu numeru przypisu bez wcięcia), np.

_1__Tekst przypisu.

 

Nieprawidłowa kolejność zapisu inicjału imienia lub brak inicjału imienia bądź wskazanie w jednym przypisie inicjału imienia, a w innym pełnego imienia, np.:

1 Stanisław Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

3 Harańczyk A., Samorząd terytorialny. Organizacja i gospodarka, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2010, s. 56.

 

Brak nazwy wydawnictwa (przy założeniu uwzględnienia w przypisach wymogu podania nazwy wydawcy, tj. część przypisów zawiera nazwę wydawnictwa, a w innych ją pominięto), np.:

1 S. Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, Brak nazwy wydawnictwa, Warszawa 2019, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

3 A. Harańczyk, Samorząd terytorialny. Organizacja i gospodarka, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2010, s. 56.

 

Brak miejsca i/lub roku wydania (przy pierwszym pełnym cytowaniu publikacji), np.:

1 S. Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Brak miejsca i roku wydania, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

3 A. Harańczyk, Samorząd terytorialny. Organizacja i gospodarka, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2010, s. 56.

 

Samodzielna modyfikacja tytułu przez Autora, np.

Zapis nieprawidłowy

1 C. Kosikowski, M. Ofiarska, E. Ruśkowski, Podstawy prawne, zasady gospodarki finansowej jednostek samorządu terytorialnego [w:] Finanse samorządowe 2008, C. Kosikowski (red.), Wolters Kluwer Polska – ABC, Warszawa 2008, s. 48–49.

Zapis prawidłowy

1 C. Kosikowski, M. Ofiarska, E. Ruśkowski, Podstawy prawne, zasady gospodarki finansowej jednostek samorządu terytorialnego oraz organizacja pracy ich urzędów w zakresie finansów lokalnych, [w:] Finanse samorządowe 2008. 410 pytań i odpowiedzi, C. Kosikowski (red.), Wolters Kluwer Polska – ABC, Warszawa 2008, s. 48–49.

 

Brak spacji pomiędzy inicjałem imienia i nazwiskiem oraz skrótem ‘s.’ i cyfrą wskazującą na strony, z których Autor korzystał, redagując własny tekst, np.

1 S.Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s.20.

 

Brak kropki zamykającej przypis, np.:

1 S. Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

3 A. Harańczyk, Samorząd terytorialny. Organizacja i gospodarka, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2010, s. 56

 

Niekonsekwentne stosowanie dywizu i półpauzy do zapisu zakresu stron, np.

1 J. Boć, Prawo administracyjne, Kolonia Limited, Wrocław 2001, s. 202203.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 3536.

 

Literówki w opisie bibliograficznym (w zapisie: nazwiska, tytułu, nazwy wydawnictwa, miejsca wydania), np.

1 J. Boc, Prawo administrcyjne, Kolonia Limited, Wroclaw 2001, s. 202–203.

 

Niekonsekwentne nazewnictwo sądów przy cytowaniu orzeczeń (pełna nazwa vs. skrót), np.

1 Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2010 r., sygn. akt II FSK 1585/08, LEX nr 595838.

2 Wyrok TK z 25 lipca 2006 r., K 30/04, OTK-A 2006, nr 7, poz. 86.

 

Niejednolity zapis daty dostępu (otwarcia strony internetowej), np.

1 GUS, Podział administracyjny Polski, https://stat.gov.pl/statystyka-regionalna/jednostki-terytorialne/podzial-administracyjny-polski/ [dostęp na dzień: 2.05.2021 r.].

2 Powierzchnia ludności w przekroju terytorialnym w 2020, https://stat.gov.pl/obszarytematyczne/ludnosc/ludnosc/powierzchnia-i-ludnosc-w-przekrojuterytorialnym-w-2017-r-,7,14.html (online: 16 sierpnia 2021).

 

Wyróżnienie kursywą znaków interpunkcyjnych, np.

1 K. Koc, Powiat. Przestrzeń władzy publicznej, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2013, s. 150.

 

Brak oznaczenia tytułu kursywą (przy założeniu przyjęcia takiego wyróżnienia w innych tytułach), np.:

1 S. Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

3 A. Harańczyk, Samorząd terytorialny. Organizacja i gospodarka, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2010, s. 56.

 

Brak skrótów odsyłających czytelnika do wcześniej cytowanej książki (np. op. cit. czy dz. cyt.), tzw. przypisów uproszczonych, np.

 

Cytowanie aktów prawnych z pamięci, np.

Zapis niepoprawny

1 Ustawa z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karno-skarbowy, t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 895.

Zapis poprawny

1 Ustawa z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy, t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 895.

 

Niejednakowe cytowanie wydawnictw ciągłych (artykułów z czasopism), np.

1 A. Potocki, Zależność samorządowych instytucji kultury w aspektach prawnoadministracyjnych, „Studia Administracyjne” 2017, nr 9, s. 170 .

2 Z. Niewiadomski, Samorząd terytorialny w Konstytucji RP, Samorząd Terytorialny 2002/3, s. 27.

 

Pominięcie przypisu (1, 2, 4) lub przypis pusty – bez opisu bibliograficznego, np.:

1 Tytuł publikacji.

2 Tytuł publikacji.

4 Tytuł publikacji.

5 Brak opisu bibliograficznego lub tekstu uzupełniającego tekst główny.

 

Ręczne wstawienie przypisów dolnych

 

Cyfra odsyłacza przypisu zapisana bez indeksu górnego (u dołu strony i/lub w treści głównej), np.

1 S. Owsiak, Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s. 20.

2 L. Patrzałek, Finanse samorządu regionalnego we wspieraniu rozwoju regionu, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2019, s. 35.

 

Wielokrotne spacje, np.

1 S. Owsiak,     Finanse publiczne. Współczesne ujęcie, PWN, Warszawa 2019, s.    20.

 

Powyżej wskazano jedynie wybrane błędy kwalifikujące się do redakcji i korekty.

Należy pamiętać, że korekta samych przypisów (bez wprowadzenia odpowiednich modyfikacji w tekście głównym i bibliografii) może nie być wystarczająca. Przypis jest integralnie powiązany z tekstem głównego wywodu naukowego. Przykładowe błędy w treści korespondujące z przypisami to:

  • Inne nazwisko badacza podane w przypisie i tekście głównym (np. w treści głównej Autor wskazuje: Zdaniem Kowalskiego…, a w przypisie podaje źródło autorstwa Nowaka, bez zastosowania zapisu ‘za’, lub w tekście głównym podano nazwisko Kowalski, a w przypisie wskazano publikację Kowalskiej).
  • Wstawienie w treści głównej grupy odsyłaczy w indeksie górnym po przecinku (np. Tekst1,2,3…).
  • Różne zapisy tej samej publikacji w przypisie i w źródle pod elementem graficznym (np. tabelą).
  • W przypadku przypisów w stylu harwardzkim: w tekście głównym wskazanie publikacji [Kowalski 2000], a w bibliografii uwzględnienie książki Kowalskiego, ale z roku 2010. Na marginesie można również dodać, że przypisy tzw. dygresyjne czy odsyłające do treści w innym miejscu pracy korektor właściwie sprawdzi, sięgając do treści głównej (stąd w wielu wypadkach korekta samych przypisów może nie być wystarczająca).
  • Zbędna spacja lub wielokrotne spacje przed odnośnikiem przypisu w indeksie górnym w tekście głównym, np. Zdaniem Kowalskiego   1

 

Korekta przypisów w tekście głównym

Korektura przypisów złożonych w tzw. stylu harwardzkim (cyfry lub nazwiska podane w nawisach w treści) musi obejmować nie tylko tekst wewnątrz przypisu, ale również tekst występujący przed i po przypisie. Ponadto odnośniki w tekście należy korygować równolegle z bibliografią końcową. Poniżej wyliczono przykładowe błędy składu tego rodzaju przypisów, które podlegają redakcji i korekcie oferowanej przez korekta.pro:

 

Zbędne spacje przed i po cyfrze odsyłającej do bibliografii – przy zastosowaniu zapisu w postaci cyfr w nawiasach okrągłych lub kwadratowych, np.

( 1 )

 

Stosowanie różnych nawiasów: okrągłych i kwadratowych uwzględniających odsyłacz do bibliografii, np.

(1) vs. [2]

 

Przytoczenie każdej cytowanej publikacji w osobnym nawiasie, np.

Zapis nieprawidłowy:

(Rumińska and Ożarowski, 1990); (Leather, 1996).

Zapis prawidłowy:

(Rumińska and Ożarowski, 1990; Leather, 1996).

 

Różna interpunkcja wewnątrz nawiasu w zakresie przecinków oddzielających nazwisko od roku wydania, np.

Zapis nieprawidłowy:

(Rumińska and Ożarowski  1990, Leather, 1996).

Zapis prawidłowy:

(Rumińska and Ożarowski, 1990; Leather, 1996).

 

Błędy w zapisie skrótu wskazującego na publikację współautorską bądź niekonsekwencja w stosowaniu skrótu w języku łacińskim, np.

Zapis nieprawidłowy

At el. lub et al

Zapis prawidłowy

Et al.

 

Łączenie skrótów et al. oraz i in.

 

W tym wpisie wskazano zaledwie kilkanaście typowych błędów. Mankamenty tego rodzaju szeroko omawiane są podczas 8-godzinnego szkolenia Korekta i redakcja tekstu naukowego – warsztat (zapisz się na szkolenie, zdobądź nagranie webinarium bądź prześlij tekst do korekty).

W praktyce, jeżeli korektor wprowadził znaczne zmiany w przypisach, a w tekście uwzględniono już bibliografię, najprościej jest wykonać zestawienie bibliograficzne na nowo – po uwzględnieniu zmian korektora. Nie warto zatem spieszyć się z przygotowaniem bibliografii, tym bardziej że jest to czynność czasochłonna.

 

Cennik redakcji i korekty przypisów

 

Czy korektor powinien sprawdzić tekst umieszczony na okładce książki oraz w stopce redakcyjnej?

Tekst na okładkę książki

Materiał na okładkę książki (mam na myśli przede wszystkim okładkę lub oklejkę tylną) z reguły opracowuje się po zakończeniu prac nad korpusem tekstu, a więc częścią zasadniczą. W przypadku publikacji naukowych na tylnej okładce / oklejce najczęściej umieszcza się fragment lub fragmenty i dane autora recenzji naukowej (stopień / tytuł naukowy, imię i nazwisko, miejsce pracy recenzenta) oraz biogram autora książki. Niekiedy twórcy decydują się na publikację fragmentu pochodzącego z samego utworu. Redaktor / korektor powinien sprawdzić cały tekst, łącznie z ww. informacjami.

 

Fragment recenzji naukowej na okładce książki

Problem wykorzystania treści recenzji naukowej rozwinęłam w innym wpisie (klik). W tym miejscu jedynie wspomnę, że redaktor / korektor książki może podjąć decyzję o nieuwzględnieniu fragmentów recenzji naukowej, jeżeli zawiera ona rażące błędy językowe, których nie może poprawić. Redakcja językowa recenzji naukowych korygowanych utworów jest problematyczna, ponieważ prawo do ingerencji korektora w tekst jest ograniczone. Nie może on dowolnie modyfikować treści recenzji naukowej. Ma prawo ewentualnie dokonać pewnych kosmetycznych zmian językowych. O ile wartość merytoryczna recenzji naukowych jest z reguły zadowalająca, o tyle pod kątem językowym wymagają zmian. Jeżeli korektor zaleca dużo modyfikacji w treści recenzji naukowej, najprawdopodobniej autor / wydawca będą musieli uzyskać aprobatę recenzenta przed opublikowaniem poprawionych przez korektora fragmentów recenzji na tzw. plecach książki.

Błędy pojawiają się również w odniesieniu do poprawności zapisu stopnia i/lub tytułu naukowego autora recenzji, imienia, nazwiska czy sposobu zapisania samego cytatu stanowiącego fragment recenzji naukowej – np. bardzo często autorzy zapisują tekst w cudzysłowie i dodatkowo oznaczają go kursywą (zdublowanie wyróżnień jest w tym wypadku błędem).

 

Biogram autora na okładce książki

W biogramie autor książki często wskazuje miejsca, w których pracował, zrealizowane projekty naukowe, wyszczególnia też tytuły swoich dotychczasowych i kluczowych publikacji. W tej części pojawia się więc wiele nazw własnych, a to rodzi ryzyko wprowadzenia licznych błędów. Do tych, z którymi spotykam się najczęściej, zaliczyć można: literówki w nazwach instytucji, nieuprawnione skracanie nazwy organizacji (instytucji), wadliwe cytowanie utworów autorstwa własnego (np. podanie samych tytułów artykułów naukowych bez wskazania miejsca publikacji – dla czytelnika taka informacja jest bezwartościowa, ponieważ nie wie, gdzie ma szukać danego artykułu).

 

Błędny tytuł książki na grzbiecie okładki

Mam tutaj na myśli literówki w tytule czy nieprawidłowy rozmiar czcionki. Niestety, praca składacza też wymaga nadzoru korektora (tzw. rewizja wydawnicza w pliku po składzie jest etapem obowiązkowym, którego nie należy pomijać – jeżeli korektor nie sprawdzi poprawności zrealizowania czynności tzw. wyrobienia korekty, może się okazać, że cały nakład (z powodu niepoprawionych błędów) trzeba będzie wycofać z dystrybucji lub dodać do książki erratę.

 

Tekst w stopce redakcyjnej

Informacje w stopce redakcyjnej, tj. na przykład stopień / tytuł naukowy recenzenta, dane osób, które wykonały fotografie do książki, imię i nazwisko składacza, nazwa wydawnictwa, miejsce wydruku publikacji, uzupełnia się najczęściej pod koniec procesu wydawniczego, przed skierowaniem plików produkcyjnych do druku.

Przykładowe błędy w stopce redakcyjnej:

  • Niepoprawne wskazanie stopnia / tytułu naukowego (w tym awanse grzecznościowe czy niewłaściwe tytułowanie osób, które nie legitymują się tytułem profesora zwyczajnego).
  • Niekonsekwentna interpunkcja (w zakresie dwukropków, przecinków, kropek).
  • Brak spacji lub wielokrotne spacje.
  • Błędy w zapisie miejscowości (np. Mnichowice k/Wrocławia zamiast Mnichowice k. Wrocławia).

 

Co z tego wynika?

Każdy autor książki powinien zadbać o tzw. korektę po składzie, która pozwoli na sprawdzenie wyrobienia korekty przez skład oraz tekstu, który został dopisany przez osoby zaangażowane w prace wydawnicze przed oddaniem tekstu do składu.

Dlaczego nie udostępniam próbek poprawionego tekstu?

Czym jest korekta próbki tekstu?

Klienci, rozpoznając rynek, tj. szukając odpowiedniej dla siebie oferty na redakcję i korektę tekstu, co jakiś czas pytają mnie, czy istnieje możliwość przed złożeniem zlecenia wykonania przeze mnie korekty krótkiego fragmentu tekstu pochodzącego z utworu, który docelowo ma podlegać korekturze. Z reguły fragment tekstu dodają do wiadomości w formie załącznika. Objętość tych „fragmentów” jest różna. Kilka dni temu otrzymałam fragment 30-stronicowy…

Domyślam się, że klient pragnie zweryfikować umiejętności korektora. Chce porównać rezultaty korekty udostępnione przez różne osoby. Są też autorzy, mający już jakieś doświadczenie we współpracy z redaktorami i korektorami, którzy najzwyczajniej potrzebuję zweryfikować skalę ingerencji redaktora i/lub korektora w tekst.

 

Dlaczego nie jestem zwolenniczką wykonywania korekt tzw. próbek tekstu?

Po pierwsze, skala wprowadzanych w tekście zmian (na rożnych stronach pracy) jest nieporównywalna. Na pierwszej stronie ingerencja korektora w tekst może być znaczna (np. modyfikacja co drugiego wiersza), a na drugiej stronie – znikoma.

Po drugie, pracuję wg ściśle ustalonego harmonogramu. Nie zawsze mam możliwość wygospodarowania czasu na przygotowanie korekty próbki tekstu.

Po trzecie, redaktor / korektor widzi wszystkie błędy po przeczytaniu całego tekstu. Na przykład powtórzenia skutecznie wyeliminuje, gdy zapozna się z całym opracowaniem, a przypisy właściwie skoryguje (w tym doda skróty typu dz. cyt., tamże), gdy będzie miał dostęp do wszystkich przypisów uwzględnionych w tekście.

Czy w książce warto uwzględnić treść recenzji naukowej?

 

Jakiś czas temu autorka książki, z którą współpracowałam w zakresie redakcji językowej, poinformowała mnie, że zamierza dodać do swojej publikacji recenzję naukową tego opracowania . Czy to dobry pomysł?

 

Redakcja językowa recenzji naukowych

Wobec powyższego zasadniczy problem z recenzjami naukowymi polega na tym, że osoby, które je redagują, nie zawsze mają odpowiednie kompetencje językowe. Innymi słowy, recenzje naukowe w wielu przypadkach zawierają błędy językowe. Fakt, że dana osoba legitymuje się stopniem doktora habilitowanego czy profesora zwyczajnego nie oznacza, że jej teksty są wolne od błędów językowych. Te popełniają osoby zajmujące różne miejsca w hierarchii akademickiej (zarówno studenci, jak i badacze wysoko utytułowani). Poza tym dla recenzentów prac naukowych pomysł umieszczenia tekstu recenzji w publikacji naukowej nie jest czymś typowym i powszechnym. Zakładając, że recenzja zawierająca liczne błędy językowe zostanie dodana do książki, jej autor naraża siebie i recenzenta na śmieszność.

 

Czy Autor może samodzielnie zmienić treść recenzji naukowej, np. ulepszyć ją pod kątem językowym?

Zacznijmy od tego, że przed wpisaniem w stopce redakcyjnej książki danych recenzenta wydawca zwyczajowo powinien spisać z nim stosowną umowę regulującą m.in. prawa majątkowe do recenzji naukowej.

Kolejna kwestia dotyczy bardzo częstego cytowania fragmentów recenzji naukowych na tzw. plecach książki (tylna okładka / oklejka). Dozwolona jest wyłącznie delikatna „kosmetyka językowa” fragmentów publikowanych w ww. miejscu, np. dodanie brakujących znaków interpunkcyjnych czy poprawa innych oczywistych błędów. Niedozwolona jest ingerencja w wartość merytoryczną recenzji, w tym przekształcanie całych zdań, tak aby „lepiej brzmiały”. W ostateczności, jeżeli autor nalega na dodanie tekstu recenzji naukowej do swojego dzieła, można skontaktować się z recenzentem i przedyskutować z nim sprawę opublikowania przygotowanej przez niego oceny pisemnej z mniejszymi lub większymi zmianami redakcyjnymi. Jest to jednak działanie ryzykowne i z pewnością zostanie odebrane jako niegrzeczne, a przecież autorowi zależy na dobrej opinii w środowisku naukowym.

 

Kombinowania ciąg dalszy. A może dodać fragmenty…

Każda recenzja naukowa ma określoną strukturę. Zawiera m.in. opis walorów i mankamentów pisemnej pracy naukowej. Jeżeli autorka podjęłaby decyzję dotyczącą uwzględnienia recenzji w swojej książce, pojawia się pytanie, które fragmenty wziąć pod uwagę. Po pierwsze, jeżeli w swojej publikacji wypunktuje tylko fragmenty opisujące mocne strony utworu i pominie ocenę krytyczną, jej książka może zostać źle odebrana. Po drugie, raczej autorzy nie chcą eksponować swoich błędów. Wreszcie korektor, którego dane podano w stopce redakcyjnej książki, powinien sprawdzić cały tekst – a więc w tym wypadku również treść recenzji naukowej. I tu pojawia się ponownie problem wskazany przeze mnie wyżej, a dotyczący granicy zmian redakcyjnych w utworze będącym recenzją naukową.

Sumując, z powyższego wynika, że nie warto komplikować całego procesu wydawniczego pomysłem dodania do książki pełnej treści recenzji naukowej.

Organizujesz wydarzenie literackie? Dodaj imprezę literacką do bazy dodaj-impreze.pl

O bazie imprez

Portal dodaj-impreze.pl to miejsce, w którym można opublikować lub znaleźć informację na temat szeroko rozumianych imprez literackich w Polsce zaplanowanych do realizacji w 2022 i 2023 roku. Za pośrednictwem portalu znajdziesz, a przede wszystkim nieodpłatnie opublikujesz informację o m.in. następujących rodzajach imprez literackich w Polsce:

  • bale literackie,
  • dyskusyjne kluby książki,
  • festiwale literackie,
  • konkursy literackie,
  • muzyczne spotkania literackie,
  • nabory tekstów (artykułów) do wydawnictw ciągłych i zwartych,
  • nagrody literackie,
  • premiery książek,
  • spotkania autorskie,
  • szkolenia dotyczące edycji, redagowania, korekty, pisania i składu tekstów o zróżnicowanej poetyce oraz stylistyce,
  • warsztaty pisarskie,
  • wieczorki poetyckie.

Jak wyszukać imprezę literacką za pośrednictwem dodaj-impreze.pl?

Portal dodaj-impreze.pl publikuje informacje o nadchodzących wydarzeniach literackich online i stacjonarnych. Imprezę literacką można wyszukać z poziomu strony głównej (korzystając z wyszukiwarki), jak i wybierając kategorię ‘literatura’.

Czas wyświetlania informacji o imprezie

Wszystkie imprezy literackie prezentowane są użytkownikom poprzez opisanie ich trzema statusami wydarzenia: nadchodzące, w trakcie, zakończone. Informacja o imprezie zrealizowanej przenoszona jest do archiwum imprez literackich w Polsce.

Darmowa promocja

Baza imprez dodaj-impreze.pl oferuje możliwość nieodpłatnego opublikowania informacji o wydarzeniu literackim. Warunkiem zamieszczenia wzmianki o imprezie w bazie jest poprawne wypełnienie formularza zgłoszenia imprezy.

Jaką część materiału (doktoratu, książki, monografii) przekazać do korekty?

Materiał kompletny a część większej całości

Do korekty najlepiej przesłać cały utwór (po zakończeniu procesu twórczego). Dlaczego?

Jeżeli do korekty zostanie przekazany jeden rozdział, korektor:

  1. Nie będzie w stanie właściwie wyeliminować powtórzeń w całym dziele (np. zdublowanych fragmentów tekstu, pojedynczych słów – niemal każdy autor nadużywa jakiegoś wyrazu lub wyrażenia). Wykona tę czynność jedynie w zakresie otrzymanego materiału.
  2. Nie wprowadzi trafnych skrótów w opisie bibliograficznym publikacji zestawionych w przypisach dolnych (w tym wypadku korektor musi mieć dostęp do wszystkich przypisów – dopiero wówczas w prawidłowy sposób oznaczy skróty w całym tekście, tj. Ibidem (Tamże) czy op. cit. (dz. cyt.).
  3. Nie skoryguje (lub nie doda) pełnej numeracji elementów graficznych i odwołań do tych elementów w tekście (w zakresie wprowadzenia do tabeli, rysunku, ryciny itd.), chyba że do korekty autor przekazuje kolejne części (rozdziały) publikacji (rozprawy doktorskiej, monografii, skryptu akademickiego itp.).

 

Konsekwencje wykluczenia bibliografii z korekty

Jeżeli do korekty zostaną przekazane wyłącznie rozdziały tworzące korpus publikacji naukowej – z pominięciem bibliografii – korektor nie sprawdzi poprawności cytowania w pracy, gdy w tekście wstawiono przypisy w nawiasach, czyli z zastosowaniem tzw. stylu harwardzkiego (np. autor w tekście powołuje się na nazwisko Ociepka [1], a właściwy zapis nazwiska to Osiepka lub autor w tekście stosuje wariant zapisu Kowalski 2017, a w bibliografii widniej odwołanie do publikacji Kowalskiego z 2020 roku – korektor, nie widząc zestawienia bibliograficznego, nie będzie w stanie porównać tych zapisów, tj. nazwisk cytowanych w tekście z nazwiskami zestawionymi w bibliografii).

 

Wady wykluczenia wykazu skrótów z korektury

Gdy w pracy zastosowano skróty (np. dla aktów prawnych) i do korekty nie przekazano wykazu skrótów, korektor nie będzie w stanie sprawdzić poprawności wprowadzenia skrótów przez autora (w tym, czy publikatory są aktualne – niestety, wielu twórców przepisuje publikatory z książek, z których czerpie inspirację, nie sprawdzając w bazie aktów prawnych, czy dany akt przypadkiem nie został znowelizowany).

 

Wysłanie tekstu do korekty po zakończeniu prac redakcyjnych oraz korekta po składzie

Jeżeli po korekcie utworu zaistnieje konieczność dopisania tekstu przez autora, materiał powinien zostać skierowany do kolejnej korekty. Doświadczenie pokazuje, że wielu autorów ponownie wprowadza do tekstu błędy, tj. nie uczy się od korektora (nie analizuje korekty pod kątem technicznym).

Wielu korektorów zastrzega, że jeżeli ich nazwisko ma pojawić się w tekście, wymagają przesłania do korekty całego materiału. Trzeba też pamiętać o tym, że zwyczajowo nie wydaje się książki po jednokrotnej korekcie. Tekst przed wydaniem powinien zostać odczytany i skorygowany co najmniej dwa razy. Ostatnia korekta utworu musi zostać wykonana po składzie – pozwoli to na wyeliminowanie błędów wprowadzonych do tekstu przez składacza, w tym błędów samego składu – np. inicjał imienia pozostawiony na końcu wiersza, lub błędów w stopce redakcyjnej dotyczących nazwy miejsca druku czy wydania, np. Mnichowice k/Wrocławia zamiast Mnichowice k. Wrocławia. Jeżeli okładka książki (tzw. plecy książki) zawiera tekst (np. fragment recenzji), również i on podlega korekcie. Jeden z typowych błędów w tym zakresie to dodawanie po stopniu naukowym recenzenta publikacji kropek, np. prof. dr. hab. (zapis prawidłowy: bez kropki po skrócie doktor – dr), lub awans grzecznościowy (zapis świadczący, że dana osoba posiada tytuł profesora zwyczajnego, gdy faktycznie posiada stopień naukowy doktora habilitowanego, w tym niewłaściwa kolejność zapisu tytułów naukowych i uczelnianych oraz stopni – niepoprawnie: prof. XYZ dr hab. A. Kowalski, poprawnie: dr hab. A. Kowalski, prof. XYZ).

W przypadku rozpraw doktorskich do korekty trzeba również przesłać stronę tytułową i oświadczenia, które stanowią załącznik do rozprawy. Typowy błąd często pojawiający się na stronie tytułowej pracy doktorskiej sprowadza się do wadliwej deklinacji stopni i tytułów naukowych: praca napisana pod kierunkiem dr hab. Antoniego Kowalskiego (poprawnie: dra lub dr. hab. Antoniego Kowalskiego). Ostatnio obserwuję również liczne błędy w dokumentach będących załącznikami do rozpraw, mianowicie w oświadczeniach stanowiących druk własny uczelni (np. MNiSW – Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zamiast MEiN – Ministerstwo Edukacji i Nauki).

 

Powtórzenia w tekście

Jednym z zabiegów mających na celu poprawienie odbioru (zwiększenie czytelności i przyswajania) tekstu jest wyeliminowanie z prac naukowych powtórzeń. Ryzyko wprowadzenia do publikacji naukowej powtórzeń jest największe wówczas, gdy autor redaguje tekst w tzw. stanie paratelicznym: odczuwa swoiste flow (wenę twórczą) i w krótkim czasie generuje obszerny tekst. Cechą tego stanu jest to, że autor koncentruje się w danej chwili na tzw. gonitwie myśli (chce przelać na papier jak najwięcej informacji, tak żeby nie umknął mu żaden wątek). Niejednokrotnie nie zastanawia się w tych momentach, czy wiersz lub dwa wiersze wyżej już zastosował dany termin.

Powtórzenia można skutecznie zlikwidować jedynie na etapie kolejnych czytań tekstu (w pierwszej kolejności redakcji, a następnie korekt). Szczególnie użytecznym narzędziem służącym do usunięcia powtórzeń z pracy naukowej jest słownik synonimów, który jednak należy używać z dużą rozwagą. Zwroty bliskoznaczne mogą różnić się kontekstem znaczeniowym, lub w ogóle w przypadku pewnych sformułowań – np. frazeologizmów – nie ma możliwości wprowadzenia synonimu. Dobrą praktyką jest sprawdzenie definicji wybranego synonimu przed jego użyciem.

Niewątpliwym problemem jest również stosowanie synonimów dla tzw. pojęć wiodących (głównych dla podjętego w pracy naukowej zagadnienia). Jeżeli w literaturze źródłowej nie stosuje się kilku określeń dla interesującego nas terminu, to autor samodzielnie (i bez namysłu czy konsultacji ze środowiskiem naukowym) nie powinien wykorzystywać nazw zastępczych, a jeżeli już podejmie taką decyzję, we wprowadzeniu do tekstu godzi się wskazać czytelnikowi, że wybrany problem  będzie omawiał (analizował) przy wykorzystaniu konkretnych pojęć (np. dwóch czy trzech), określających to samo zjawisko, proces, działanie, związek itd.

Książka naukowa z cytatami, bez przypisów a cytowalność i prawo autorskie

Jednym z kryteriów definiujących tekst naukowy jest cytowalność. Publikacja naukowa jest cytowalna, gdy m.in. w prawidłowy sposób została opisana przypisami. Szansa na wydanie książki naukowej, w której uwzględniono obszerne cytaty (tj. fragmenty zaczerpnięte z innych dzieł ujęte w cudzysłów), ale z pominięciem przypisów jest w zasadzie… żadna. Wydawcy, decydując się na opublikowanie danego dzieła, biorą pod uwagę nie tylko wartość merytoryczną utworu, ale także poprawność zredagowania tekstu i spełnienie przez niego kryteriów przypisanych danemu typowi literatury.

Dzieła naukowe, żeby mogły w ogóle pretendować do tego miana, muszą m.in. zostać zrecenzowane naukowo, zawierać przypisy, bibliografię i odpowiedni aparat pojęciowy. Gdy autor w swoim tekście wstawił obszerny cytat (ujęty w cudzysłów) i nie podał odnośnika do źródła tego cytatu (w postaci przypisu), nie ma możliwości, aby inna osoba właściwie zacytowała  zapożyczony fragment  – w tym sensie, że jeżeli czytelnik będzie chciał uwzględnić tenże cytat w swoim opracowaniu naukowym, nie będzie mógł tego zrobić skutecznie i poprawnie, ponieważ autor tekstu, z którego chce skorzystać, nie opisał interesującego go fragmentu przypisem.

Nierzetelne cytowanie naraża również autora na konsekwencje prawne (np. zarzut naruszenia własności intelektualnej), ponieważ w swoim dziele przytacza fragmenty, które przecież nie są jego autorstwa, ale nie podał też faktycznego autora cytatu. Można stwierdzić, że w takiej sytuacji cytowanie w pracy wprowadzono częściowo poprawnie: co prawda ujęto cytat w cudzysłów, ale nie podano autora. Naruszono jednak zasady prawidłowego cytowania prac innych badaczy i taka publikacja nie powinna zostać dopuszczona do druku, a wcześniej nie powinna uzyskać pozytywnej recenzji naukowej.

Warto zadbać o prawidłowe opisanie tekstu zapożyczonego cytatami. W sytuacji odłożenia tej czynności w czasie (podjęcie decyzji: dzisiaj wstawię cytat, a po zakończeniu procesu twórczego – przypisy) istnieje ryzyko popełnienia błędów i pomyłek przy oznaczeniu cytatu przypisami. Czynność ta będzie również z pewnością zdecydowanie bardziej czasochłonna.

Jak przygotować zapytanie ofertowe na korektę publikacji?

Wiadomość e-mail uwzględniająca zapytanie ofertowe dotyczące przygotowania korekty i/lub redakcji z reguły przesyłana jest przez osobę zainteresowaną wykonaniem usługi na skrzynki kilkunastu firm, co wskazuje, że dany podmiot rozpoznaje rynek.

Poniżej wskazano błędy w tego rodzaju zapytaniach, których znajomość może przydać się osobom odpowiedzialnym za ich przygotowanie, i być może po lekturze niniejszego wpisu będą już wiedziały, dlaczego żadna firma nie złożyła swojej oferty.

Po pierwsze, kontaktując się z daną firmą, warto zapoznać się z warunkami współpracy, które stawia. W wielu przypadkach podmioty świadczące usługi korektorskie na swojej stronie internetowej szczegółowo wskazują, jakie informacje są niezbędne celem przygotowania wyceny usługi. Rozumiemy jednak, że skoro dany podmiot wysyła zapytanie ofertowe, to nie ma czasu na wnikliwą lekturę treści prezentowanych na stronie danej firmy. Oferentowi nie pozostaje zatem nic innego, jak przekopiowanie do formularza ofertowego treści swojej oferty.

 

Tytuł zamówienia

W tej części zapytania ofertowego należy podać typ i tytuł publikacji wymagającej korektury. Na rynku usługi świadczą m.in. korektorzy specjalizujący się tylko w określonej tematyce i konkretnych typach publikacji.

 

Objętość publikacji lub udostępnienie materiału do wglądu

Jest to szczególnie ważny parametr pozwalający na prawidłową i najbardziej zbliżoną do końcowej wycenę. Nie zawsze na etapie rozpoznawania rynku składający zapytanie może udostępnić korektorowi utwór wymagający korekty. Jeżeli nie ma takiej możliwości, powinien podać dokładną objętość publikacji, tj. liczbę znaków ze spacjami (wliczając w to przypisy dolne) oraz objętość elementów graficznych podlegających korekcie. Niekiedy w zapytaniach ofertowych pojawia się enigmatyczna informacja: liczba znaków ze spacjami wynosi np. 600 000 plus przypisy i grafiki. Problem w tym, że przypisy również mogą wygenerować 600 000 znaków, czyli w sumie publikacja nie składa się z 600 000 znaków, a z 1 200 000 znaków, co ma ogromne znaczenie dla wyceny korekty publikacji. Korekta powinna objąć również przypisy, więc korektor powinien je odczytać.

Wielu korektorów w swojej ofercie operuje pojęciem tzw. strony znormalizowanej. Przyjmuje się, że strona znormalizowana (w przypadku tekstu) to 1 800 znaków ze spacjami. Osoby składające zapytanie bardzo często nie podają w zapytaniu ofertowym liczby stron znormalizowanych. Wskazują liczbę stron, którą widzą aktualnie w swoim dokumencie (najczęściej Microsoft Word). Warto pamiętać, że na jednej stronie dokumentu Microsoft Word może znaleźć się różna liczba znaków (zależy ona m.in. od typu i rozmiaru czcionki, szerokości marginesów, wielkości nagłówków, interlinii, obecności elementów graficznych i in.).

 

Czas realizacji

W zapytaniach ofertowych nierzadko za krótszy czas realizacji zlecenia oferent otrzymuje dodatkowe punkty. Warto pamiętać, że szybciej nie zawsze oznacza lepiej, choć istnieją oczywiście firmy zatrudniające zespoły korektorskie, które w ciągu 3 dni potrafią poprawić kilkaset stron.

 

Pojedyncza korekta

Stoimy na stanowisku, że nie wydaje się żadnego utworu (np. książki) po jednokrotnym czytaniu (czyli pojedynczej korekcie). Więcej informacji na ten temat można znaleźć we wpisie pt. Ile korekt potrzebuje mój tekst naukowy?

Uwzględnianie w zapytaniu ofertowym informacji o pojedynczej korekcie może zniechęcić korektora do przygotowania oferty. Niewielu korektorów weźmie na siebie odpowiedzialność za korektę utworu po jednokrotnym odczytaniu tekstu (tym bardziej, że przecież po korekcie tekst przechodzi „przez ręce” innych osób, a to zawsze generuje ryzyko wprowadzenia nowych błędów).

 

Rozliczenie zlecenia, kary umowne, podpisanie umowy

Niekiedy w zapytaniach ofertowych widnieją informacje dotyczące płatności i ewentualnych kar za np. niedotrzymanie terminu. Potencjalnych oferentów szczególnie mogą zniechęcić do współpracy odległe terminy płatności. Przykładowo osoba składająca zapytanie wskazuje w zapytaniu ofertowym, że wymaga wykonania korekty w terminie 5 dni a rozliczenie za wykonanie korekty będzie miało miejsce… do 45 dni od dnia odebrania zlecenia.

Kwestia podpisania umowy powinna być szczegółowo opisana, w tym z podaniem terminów i formy jej zawarcia. Niewielu korektorów może sobie pozwolić na swego rodzaju „zarezerwowanie” terminu na podpisanie „niepewnej” umowy na korektę.

Warto również przemyśleć zapis typu: wykonawca zobowiązuje się do podpisania umowy w terminie i miejscu wskazanym przez zamawiającego. Nie każdy korektor ma możliwość stawienia się na drugim końcu Polski w dniu wskazanym przez zamawiającego (a ten zapis wskazuje wymóg tego rodzaju dyspozycyjności).

 

Złożono zapytanie ofertowe na nieodpowiednią usługę

Zdarza się, że osoba zainteresowana współpracą składa zapytanie dotyczące wykonania niewłaściwej usługi. Wydaje się jej, że tekst wymaga korekty i redakcji, jednocześnie nie chce (lub nie może) przesłać tekstu do przeglądu na etapie rozpoznawania przez nią rynku. Po wybraniu danej firmy i udostępnieniu jej tekstu okazuje się, że firma nie zrealizuje korekty i redakcji, ponieważ utwór przygotowali np. obcokrajowcy a tekst w większości napisany jest „łamaną polszczyzną”, i w pierwszej kolejności wymaga tłumaczenia oraz przeredagowania. To ostatnie najczęściej generuje większy koszt niż korekta i/lub redakcja.

Stąd tak ważne jest, żeby osoby, które redagują zapytanie ofertowe, miały wiedzę na temat tego, jakie informacje należy w takim materiale uwzględnić. Dobrze przygotowane zapytanie ofertowe usprawni komunikację miedzy stronami i pozwoli na zaoszczędzenie czasu, którym dysponuje zamawiający i potencjalny wykonawca.

error: Content is protected !!